tu-zaglądająca - odzywam się! :) Piękne!!! Ten fluoryt Taki naturalny, wręcz "nieokrzesany" :) A naszyknik... labradoryt, zachwyca! Uwielbiam nazwy tych wzystkich minerałów, kamieni :))) Wchodzę do Ciebie i od razu właczam wikipedię i czytam o ich powstawaniu :) jak to mówią: "człowiek uczy się całe życie" :)
ps: zobacz ten labradoryt w oryginale,szok! http://rku.pl/?JvlsH
tu-zaglądająca - odzywam się! :) Piękne!!! Ten fluoryt Taki naturalny, wręcz "nieokrzesany" :)
OdpowiedzUsuńA naszyknik... labradoryt, zachwyca! Uwielbiam nazwy tych wzystkich minerałów, kamieni :))) Wchodzę do Ciebie i od razu właczam wikipedię i czytam o ich powstawaniu :) jak to mówią: "człowiek uczy się całe życie" :)
ps: zobacz ten labradoryt w oryginale,szok! http://rku.pl/?JvlsH
Pozdrawiam! :)
ten piryt z fluorem jest piękny, zachwyca swoją surowością:)
OdpowiedzUsuńoj, jak ja kocham kamienie nosić i nie tylko.
OdpowiedzUsuńPiękny wisior! Ich surowość i barwy.
A naszyjnik a labradorytów - bardzo, bardzo!
o żesz TY!!!
OdpowiedzUsuńWymiękam... Jesteś moim guru-biżu :)
OdpowiedzUsuń:))))
OdpowiedzUsuń